Kulinarny antytalent

Zapiekane bata­ty

Ostatnio będąc na zaku­pa­ch sku­si­łam się na bata­ta - już od jakie­goś cza­su chcia­łam spró­bo­wać jak sma­ku­ją „słod­kie ziem­nia­ki”. Jakie było moje zdzi­wie­nie, gdy odkry­łam zna­jo­my kolor, kon­sy­sten­cję, a nawet bar­dzo podob­ny smak! Dla mnie batat bar­dzo przy­po­mi­na w sma­ku pie­czo­ną dynię piż­mo­wą, acz­kol­wiek przy dyni jed­nak pozo­sta­nę, któ­ra jest jesz­cze łatwiej­sza w przy­go­to­wa­niu…

Zapiekane bataty

Składniki (na solid­ne 2 por­cje):

  • 1 duży batat
  • 2-4 łyż­ki ole­ju rze­pa­ko­we­go
  • sól mor­ska
  • maje­ra­nek
  • mie­lo­na gał­ka musz­ka­to­ło­wa
  • pie­prz cay­en­ne

Batata dokład­nie myje­my i nie­obra­ne­go ze skó­ry kro­imy na małe czę­ści (podob­ne jak na zdję­cia­ch - kawał­ki nie mogą być zbyt gru­be). Do kro­je­nia tego warzy­wa potrze­ba tro­chę krze­py (przy­naj­mniej do jego prze­po­ło­wie­nia), więc na pew­no przy­da się solid­na męska ręka… :) Tak przy­go­to­wa­ne­go „ziem­nia­ka” gotu­je­my na parze przez 5-10 minut (czę­ści mają lek­ko zmięk­nąć, ale nie roz­pa­dać się).
Ugotowanego bata­ta prze­kła­da­my na roz­grza­ną patel­nię z powło­ką zapo­bie­ga­ją­cą przy­wie­ra­niu (lub wkła­da­my do żaro­od­por­ne­go naczy­nia, by zapiec w pie­kar­ni­ku w oko­ło 200ºC - spo­sób przy­go­to­wa­nia już wg uzna­nia), deli­kat­nie skra­pia­my ole­jem oraz przy­pra­wia­my do sma­ku: maje­ran­kiem, gał­ką musz­ka­to­ło­wą, nie­wiel­ką ilo­ścią soli oraz pie­przem cay­en­ne. Podsmażamy na patel­ni do zru­mie­nie­nia - im bar­dziej przy­pie­czo­ne, ale oczy­wi­ście nie przy­pa­lo­ne ;-), tym lepiej sma­ku­ją…
Polecam spró­bo­wać obie wer­sje - i bata­ty i dynię piż­mo­wą. Pamiętajcie rów­nież, by koniecz­nie dać znać w komen­ta­rza­ch czy i dla Was te warzy­wa są tak podob­ne w sma­ku…

Zapiekane bataty

Batat przed przygotowaniem

Batat przed przy­go­to­wa­niem

Zwykłe wpisy

Dodaj komentarz