Dwie lewe ręce...

Maszyna do szy­cia i moje pierw­sze uszyt­ki…

Wiem że świę­ta już daw­no za nami, ale wie­rzy­cie w Św. Mikołaja? Ja chy­ba mam pod­sta­wy by wie­rzyć… ;-) Wymarzyłam sobie na gwiazd­kę maszy­nę do szy­cia i ją dosta­łam… Dokładnie taką, jaką chcia­łam, więc chy­ba jed­nak ist­nie­je sta­rzec w czer­wo­nym płasz­czu i z bia­łą bro­dą, któ­re­go sanie cią­gną reni­fe­ry. :-)

Continue reading

Standard