Kulinarny antytalent

Serniczkowe pla­cusz­ki

Placki te robi­łam w waka­cje i z tego okre­su pocho­dzą zdję­cia (robio­ne komór­ką + apli­ka­cja Instagram). W sma­ku i kon­sy­sten­cji plac­ki te są bar­dzo ory­gi­nal­ne. Przygotowanie bar­dzo szyb­kie, jedy­nie trze­ba odcze­kać swo­je przy sma­że­niu. Przepis pocho­dzi z blo­ga White Plate.

Serniczkowe placuszki

Składniki:

  • 250 g sera twa­ro­go­we­go mie­lo­ne­go
  • 1 jaj­ko
  • 1 i 1/2 łyż­ki cukru
  • 1/2 łyżecz­ki sody
  • skór­ka poma­rań­czo­wa
  • 50 g mąki
  • parę kro­pel aro­ma­tu wani­lio­we­go

Wszystkie skład­ni­ki zmik­so­wać na gład­ką masę (nie może być ona zbyt rzad­ka, ponie­waż będzie pro­blem z obra­ca­niem plac­ków na patel­ni). Na patel­ni roz­grzać nie­wiel­ką ilo­ść ole­ju roślin­ne­go, łyż­ką nakła­dać por­cje masy i sma­żyć na małym ogniu (jeśli ogień będzie zbyt duży, pla­cusz­ki spa­lą się z zewną­trz, a w środ­ku będą suro­we). Po ok. 4-5 minu­ta­ch prze­ło­żyć je na dru­gą stro­nę i usma­żyć na zło­ty kolor.

Serniczkowe placuszki

Zwykłe wpisy

Dodaj komentarz