Kulinarny antytalent

Kruche cia­stecz­ka z kawał­ka­mi cze­ko­la­dy

Baaardzo słod­kie cia­stecz­ka z cze­ko­la­dą. Należą raczej do tych „cięż­szych” - jed­no bar­dzo szyb­ko zaspo­ka­ja ocho­tę na coś słod­kie­go… Kruche na zewnątrz, cią­gną­ce w środ­ku. Mi przy­po­mi­na­ją ciast­ka dostęp­ne w sie­ci Subway. Przepis do wypró­bo­wa­nia zna­la­złam na Kwestii Smaku.

Kruche ciasteczka z kawałkami czekolady

Składniki:

  • 1 peł­na szklan­ka mąki pszen­nej
  • 1/3 łyżecz­ki soli
  • 1/3 łyżecz­ki sody oczysz­czo­nej lub prosz­ku do pie­cze­nia
  • 1/2 szklan­ki brą­zo­we­go cukru
  • 1/2 szklan­ki bia­łe­go cukru
  • 100 g masła o temp. poko­jo­wej
  • 1 jaj­ko
  • 2 łyż­ki cukru wani­li­no­we­go
  • 300 g cze­ko­la­dy (po 100 g bia­łej, mlecz­nej i gorz­kiej)

Czekoladę kru­szy­my na drob­ne kawał­ki - jeden to mini­mum 1/4 kost­ki.
Mąkę prze­sie­wa­my do miski, doda­je­my sól, sodę, cukier wani­li­no­wy i mie­sza­my. W dru­giej misce ubi­ja­my masło z dodat­kiem cukru przez oko­ło 5 minut. Następnie doda­je­my jaj­ko i ubi­ja­my przez kolej­ne 5 minut.
Do ubi­ja­nej masy doda­je­my wcze­śniej wymie­sza­ne syp­kie skład­ni­ki i mik­su­je­my. Po doda­niu cze­ko­la­dy w kawał­kach mie­sza­my dło­nią (cia­sto jest bar­dzo gęste).
Kawałkami nabie­ra­my cia­sto w dłoń i for­mu­je­my kul­ki wiel­ko­ści gał­ki lodów i ukła­da­my je na blasz­ce wyło­żo­nej papie­rem do pie­cze­nia, zacho­wu­jąc kil­ku­cen­ty­me­tro­we odstę­py. Delikatnie spłasz­cza­my dło­nią wierzch każ­dej kul­ki. Wstawiamy do pie­kar­ni­ka nagrza­ne­go do 160°C i pie­cze­my ok. 15-20 minut, aż brze­gi cia­stek zaczną się rumie­nić.
Gdy ciast­ka będzie­my wyj­mo­wać z pie­kar­ni­ka, będą one mięk­kie, zasty­gną pod­czas stu­dze­nia - nie zdej­mu­je­my ich od razu z papie­ru, tyl­ko ścią­ga­my całość na blat i kolej­ną par­tię cia­stek pie­cze­my na nowym papie­rze. Najlepiej prze­cho­wy­wać w suchym, zamy­ka­nym pojem­ni­ku - np. w jakiejś pusz­ce po ciast­kach lub cze­ko­lad­kach.

Kruche ciasteczka z kawałkami czekolady

Kruche ciasteczka z kawałkami czekolady

Standard

16 thoughts on “Kruche cia­stecz­ka z kawał­ka­mi cze­ko­la­dy

    • Mąka kuku­ry­dzia­na ma tro­chę inne wła­ści­wo­ści niż pszen­na (widać to już cho­ciaż­by przy zwy­kłych nale­śni­kach), więc nie wiem czy to jest naj­lep­szy pomysł.

  1. EmilkaEmi says:

    Wyszli mi bar­dzo bar­dzo chru­pią­ce, ani kru­che, ani cią­gną­ce, a zro­bi­łam wszyst­ko wg prze­pi­su… Przynajmniej tak mi sie wyda­je. Co mogło pójść nie tak? :(

    • Proponuję podej­rzeć Kwestię Smaku do któ­rej lin­ku­ję na samym począt­ku, może tam w komen­ta­rzach znaj­dziesz odpo­wiedź. Może za dłu­go były w pie­kar­ni­ku? Ja pie­kę bez ter­mo­obie­gu (bo go nie posia­dam).

  2. Itdesertoe says:

    15 min bez ter­mo­obie­gu bylo dla moich za duzo, sa cale kru­che, jak ktos ma now­sza kuchen­ke to potrze­bu­ja mniej cza­su. A tak to pycho­ta. :)

Dodaj komentarz