Dziennik pokładowy

Hakerowe logo

Od jakie­goś cza­su mogę cie­szyć się logo, któ­re zosta­ło spe­cjal­nie zapro­jek­to­wa­ne dla tego blo­ga. Taka zmia­na bar­dzo cie­szy i pozy­tyw­nie nastra­ja na dal­sze pisa­nie, choć zda­ję sobie spra­wę, że mogło­by być ono bar­dziej regu­lar­ne…

Autorem i wyko­naw­cą tej­że gra­fi­ki jest Piotr Kloc, współ­za­ło­ży­ciel małej pra­cow­ni gra­ficz­nej Printomato. Z efek­tu jestem bar­dzo zado­wo­lo­na, ponie­waż logo jest dokład­nie takie, jakie zakła­da­łam. A co sobie ubz­du­ra­łam tym razem? Stwierdziłam, że raz w życiu moż­na być w koń­cu mod­ną i podą­ży­łam za popu­lar­nym obec­nie tren­dem w gra­fi­ce, któ­ry nie­sa­mo­wi­cie przy­padł mi do gustu, czy­li flat design. Jest pro­sto, czy­sto, a jed­no­cze­śnie kolo­ro­wo!  Nie było to moje pierw­sze „spo­tka­nie” z Piotrkiem, ponie­waż współ­pra­cu­je­my regu­lar­nie w fir­mie, w któ­rej pra­cu­ję, więc śmia­ło mogę pole­cić jego usłu­gi, bio­rąc pod uwa­gę nie tyl­ko to zle­ce­nie, ale i cało­kształt naszych kon­tak­tów.

Jak Ci się podo­ba hake­ro­we logo? :-)

PS. Wpis ten nie był w jaki­kol­wiek spo­sób spon­so­ro­wa­ny. Logo zosta­ło wyko­na­ne na zle­ce­nie, a nie w ramach sze­ro­ko poję­tej „współ­pra­cy”.

Standard

2 thoughts on “Hakerowe logo

Dodaj komentarz