Android

Godne pole­ce­nia Aplikacje Android, cz. 1 - Biurowe

"Godne polecenia Aplikacje Android", jak łatwo się domyślić będzie cyklem wpisów na moim blogu poświęconym aplikacjom na system Android (na razie używam go w wersji 2.3.3 - telefon HTC Desire Z). Celem jest pokazanie Wam, z jakich aplikacji korzystam (lub często korzystałam w przeszłości) i w skrócie ich scharakteryzowanie. Oczywiście jeśli jakaś aplikacja zainteresuje Was w szczególności - piszcie śmiało, postaram się przygotować dla niej osobny wpis.

Na pierwszy rzut wybrałam...

Aplikacje Android - biurowe

CamScanner -Phone PDF Creator

Całkiem niedawno odkryta przeze mnie aplikacja i uważam, że naprawdę warto się nią zainteresować. Jeżeli cierpisz na brak dostępu do skanera, a potrzebujesz stworzyć dokument pdf do przesłania pocztą, to ta aplikacja jest dla Ciebie.
Jak na warunki "komórkowe" tworzy naprawdę czytelne pdfy: zdjęcie zrobione z perspektywy wyprostuje, a następnie przetworzy kolory, by dokument wyglądał jak najbardziej profesjonalnie i czytelnie. Lubię używać jej również do zbierania i katalogowania wizytówek - dzięki temu portfel mam jakby lżejszy... :)
Wersja darmowa dodaje nieinwazyjny znak wodny na dole strony, jeśli jednak on nam przeszkadza, lub po prostu uważamy, że warto takie produkty wspierać, to można zakupić licencję, której koszt wynosi aktualnie: 16,- PLN.

 

Cloud Print

Zadanie do wykonania - wydrukować plik z komórki bez zrzucania go na komputer... Czy jest to w ogóle wykonalne, przecież drukarki nie da się zainstalować na smartfonie...? Odpowiedź na to pytanie brzmi: tak jest to możliwe! Przedstawiam Wam bezpłatną aplikację, która wykorzystuje do tego całkiem świeżą usługę wuja Google.

 

ES File Explorer File Manager

Domyślnie w systemie Android nie ma żadnego exploratora plików, więc w razie potrzeby sięgamy do Google play, a tam od samego widoku wszelkiego dobra, głowa może rozboleć... By oszczędzić czas, jaki zapewne byście stracili podczas wertowania tych czeluści piekielnych, wybierzcie po prostu jedną chyba z bardziej lubianych apek do przeglądania i edycji zawartości swojej karty SD, czyli ES File Explorer. Jest on zupełnie darmowy, przejrzysty, a w dodatku "mówi" po polsku, a nie w języku wroga. :)

 

ezPDF Reader Multimedia PDF

Przeglądarka plików pdf, na którą się skusiłam po lekturze testu tego typu aplikacji w serwisie android.com.pl (w porównaniu znalazła się również standardowa aplikacja - Adobe Reader), wtedy kosztowała jeszcze grosze (patrz tabela w teście). Bardzo ładny interfejs, nie zauważyłam również problemów podczas otwierania "cięższych" plików. Dziś jej cena to 13,00 PLN, ale można ją najpierw bezpłatnie przetestować (Trial na 15 dni). Widzę też, że pojawiła się wersja Lite (za 3,33 PLN), ale niestety nie wiem jakie posiada ograniczenia względem wersji standardowej.

 

RealCalc Plus

Zaawansowany, pełnoekranowy kalkulator. Mi przypomina jeden z moich stacjonarnych liczydeł, które używanych w liceum i właśnie dlatego mój wybór padł na niego.
Wersja Plus to aktualnie koszt: 9,99 PLN. Wcześniej można oczywiście zapoznać się z bezpłatną wersją, która pozbawiona jest paru bardziej zaawansowanych funkcji.

 

Google Translate

Długo w moim telefonie siedziały takie aplikacje jak: Ling.pl (on-line) czy od DIC-o (off-line). Do czasu... Gdy tylko do domyślnego Tłumacza w moim telefonie dodano opcję zapisywania słowników do pamięci telefonu, stare aplikacje zwolniły swoje jakże cenne miejsce. Na moje potrzeby ten standard jest wystarczający.

 

Aplikacje Android do synchronizacji w "chmurze":

Dropbox

Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą "z czym to się je": Dropbox to program służący do automatycznej synchronizacji wybranego folderu na komputerze z "chmurą" i z innymi komputerami, na których zainstalujemy program i zalogujemy się. Wszystko co wrzucimy do takiego folderu jest podpięte do naszego konta i dzięki czemu niedokończony projekt z pracy możemy łatwo i szybko mieć w domu - bez jakichkolwiek urządzeń zewnętrznych. Usługa jest darmowa (masz ograniczoną przestrzeń dyskową - na start 2 GB), ale zakładając konto w Dropboxie przez ten link dostajesz dodatkowe 500 MB na swoim koncie, a i ja tyle samo otrzymam, za polecenie nowego użytkownika. Tak można "dobić" do 16 GB bezpłatnej przestrzeni dyskowej.
Jak łatwo skojarzyć ta aplikacja daje dostęp do plików udostępnionych w Dropboxie z poziomu smartfona, można też za jej pomocą ładować nowe pliki (w porównaniu z wersją desktopową nie dzieje się to automatycznie, co jest akurat plusem - nie zajmujemy miejsca niepotrzebnymi nam plikami w telefonie).

 

Google Drive

Dysk Google to bardzo podobna usługa do wspomnianego wyżej Dropboxa, ale z dodatkowym bonusem... w postaci możliwości edycji plików (ale tylko tych "googlowych", czyli utworzonych z poziomu Dysku Google.
Przestrzeń dyskowa dostępna za darmo to 5 GB (współdzielona z zdjęciami w Google+), by mieć jej więcej trzeba już zapłacić - dostępnego miejsca nie można zwiększyć w "darmowy" sposób, czyli jak zwykle coś za coś...

 

W powyższym zestawieniu nie wymieniałam standardowych aplikacji, których nie trzeba ściągać ze sklepu Google Play (między innymi: Gmail, Poczta, czyli program do obsługi innych skrzynek e-mailowych, czy Quickoffice). Tłumacza postanowiłam wyróżnić, by zaznaczyć jego nową funkcję - warto dokonać jego aktualizacji.

Aktualizacja z 07.05.20113:

ABBYY TextGrabber + Translator

Pojawiła się ostatnio u mnie jeszcze jedna aplikacja biurowa dorwana na promocji, czyli program do rozpoznawania tekstu (OCR) - działa poprawnie i obsługuje język polski. W chwili pisania tego tekstu jest ona nadal w promocji 50% OFF - za $2,99, czyli ok. 9,50 PLN.

 

Możesz mieć wpływ na to, jaki post z serii pojawi się jako kolejny.

Zapraszam do oddania głosu w ankiecie:

[poll id="1"]

Zwykłe wpisy

1 komentarz do wpisu “Godne pole­ce­nia Aplikacje Android, cz. 1 - Biurowe

  1. Pingback: Moja telefoniczna przygoda… - Haker w spódnicy :-)

Dodaj komentarz